sobota, 27 października 2012

Epilog



Motto życiowe mojego taty, to : ,,Życie bez ryzyka, jest nudne ! ‘’. Powtarzał mi je kiedy byłam mała. Teraz trochę podrosłam i to ja często je powtarzam. Ojciec, hmm, człowiek z nadludzkim spokojem i ogromnym temperamentem. Mama, jest wspaniała i opiekuńcza. Oboje są znani z tego że mają własną firmę. Mi to w sumie obojętne. I tak mnie nie rozpieszczają. Mówią że to dla mojego dobra. I za to jestem im wdzięczna.
Wiadomo, mają własną firmę, czyli im się powodzi. Tak, to prawda. Mają kasy jak lodu i co z tego ! Właśnie tu tkwi ta odmienność, mimo iż mają ogrom kasy to jakoś nie dają po sobie tego poznać.
Oboje są ładni i urodę odziedziczyłam po nich. Tylko włosy są z innej bajki. Mama to szczupła i zgrabna brunetka o zielonych oczach. Ma twarz idealną w 100 %. Ojciec to wyskoki elegancki i zgrabny szatyn, o piwnych oczach, który pragnął mieć syna, no cóż los dał mu córkę. O śnieżnobiałej cerze niczym jego żona.  O oczach zielonych. Wzrostem idealną co do milimetra i o pięknych ciemno-rudych włosach. Z twarzą o idealnych rysach. Zapewne gdyby nie jej styl to byłaby uważana za najładniejszą dziewczynę w szkole….
 Tak, jestem mało popularna i dobrze mi z tym. Sądzę iż jestem inna niż wszyscy. Mało osób mnie lubi, mam kilku znajomych, ale to tylko znajomi, często się z nimi widuję, bo są podobni do mnie , ale to nie wystarczy .. Mam przyjaciółkę, jedną, jedyną ale za to prawdziwą. Ona ma tylko mnie. Ma na imię Luna. Ma 16 lat i od kilku miesięcy jest na swoim utrzymaniu, różnimy się prawie wszystkim , ale i tak bardzo się cenimy. Jej rodzice zginęli w wypadku drogowym. O tym powiem kiedy indziej.
W ogóle to ja  się chyba nie przedstawiłam, jestem Reven Black, a Ty poznasz moją historię ….




_________________________________________________________________________
Wiem, wiem , słabe , ale to dopiero epilog, chętnie poznam wasze opinie ! :3
Rev [*]
Amen .






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz