Motto życiowe mojego taty, to : ,,Życie bez ryzyka, jest nudne ! ‘’.
Powtarzał mi je kiedy byłam mała. Teraz trochę podrosłam i to ja często je
powtarzam. Ojciec, hmm, człowiek z nadludzkim spokojem i ogromnym temperamentem.
Mama, jest wspaniała i opiekuńcza. Oboje są znani z tego że mają własną firmę.
Mi to w sumie obojętne. I tak mnie nie rozpieszczają. Mówią że to dla mojego
dobra. I za to jestem im wdzięczna.
Wiadomo, mają własną firmę, czyli im się powodzi. Tak, to prawda. Mają
kasy jak lodu i co z tego ! Właśnie tu tkwi ta odmienność, mimo iż mają ogrom
kasy to jakoś nie dają po sobie tego poznać.
Oboje są ładni i urodę odziedziczyłam po nich. Tylko włosy są z innej
bajki. Mama to szczupła i zgrabna brunetka o zielonych oczach. Ma twarz idealną
w 100 %. Ojciec to wyskoki elegancki i zgrabny szatyn, o piwnych oczach, który
pragnął mieć syna, no cóż los dał mu córkę. O śnieżnobiałej cerze niczym jego
żona. O oczach zielonych. Wzrostem
idealną co do milimetra i o pięknych ciemno-rudych włosach. Z twarzą o
idealnych rysach. Zapewne gdyby nie jej styl to byłaby uważana za najładniejszą
dziewczynę w szkole….
Tak, jestem mało popularna i
dobrze mi z tym. Sądzę iż jestem inna niż wszyscy. Mało osób mnie lubi, mam
kilku znajomych, ale to tylko znajomi, często się z nimi widuję, bo są podobni
do mnie , ale to nie wystarczy .. Mam przyjaciółkę, jedną, jedyną ale za to prawdziwą.
Ona ma tylko mnie. Ma na imię Luna. Ma 16 lat i od kilku miesięcy jest na swoim
utrzymaniu, różnimy się prawie wszystkim , ale i tak bardzo się cenimy. Jej
rodzice zginęli w wypadku drogowym. O tym powiem kiedy indziej.
W ogóle to ja się chyba nie przedstawiłam,
jestem Reven Black, a Ty poznasz moją historię ….
_________________________________________________________________________
Wiem, wiem , słabe , ale to dopiero epilog, chętnie poznam wasze opinie ! :3
Rev [*]
Amen .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz